DAILY STORIES

Opole sesja ciążowa Marioli i Kamila

10 lutego 2020 / Oczekując
OPEN

To było nasze drugie wspólne spotkanie. Niecały rok wcześniej fotografowałam ślub Marioli i Kamila na Śląsku a kilka dni później jeden z moich ulubionych plenerów ślubnych nad jeziorem turawskim . To dla mnie zawsze ogromna przyjemność móc sfotografować moje ślubne pary oczekujące swojego pierwszego dziecka. Oglądam później zdjęcia tych maluchów z niesamowitym wzruszeniem.

Tym razem zdjęcia zrobiliśmy w małym lasku brzozowym. Bardzo lubię to miejsce bo zachodzące słońce pięknie przebija się pomiędzy drzewami.

Gdy planujemy sesje ciążowe z kobietami zawsze staram się im przypominać, że najlepiej zrobić je do końca siódmego miesiąca. Później nie każda z nas czuje się już dobrze, czasem jesteśmy opuchnięte, nie wspominając już o możliwości przedwczesnego porodu 😉 Mariola mimo, że zdecydowała się praktycznie pod koniec ciąży wyglądała zjawiskowo! Myślę, że jej ubiór wpasował się doskonale w otoczenie. Dopasowana do figury sukienka ciążowa idealnie podkreślała brzuszek. Bardzo lubię gdy pary dobierają świadomie swój strój. Nie mam tu na myśli przebierania się, zakładania takiej stylizacji, która nie ma nic wspólnego z naszym stylem lub poczuciem estetyki i powoduje czasem, że nie czujemy się sobą. Raczej chodzi mi o dbałość o dopasowanie ubioru do miejsca sesji, jej klimatu i spójność pomiędzy parą lub wszystkimi członkami rodziny. Pamiętajmy po prostu, że to co zakładamy na sesję w znacznym stopniu determinuje jej ostateczny charakter.

Wróćmy jednak do ciepłego czerwcowego wieczoru, pięknego światła i przesympatycznej dwójki ludzi. Przyznajcie sami, że sesje ciążowe w plenerze mają swój niepowtarzalny urok i klimat (może za wyjątkiem komarów, które musiałam usuwać później na zdjęciach z Kamila czoła…)

sesje ciazowe opole
sesje ciazowe opole
sesje ciazowe opole
fotografia ciazowa wroclaw
sesje ciazowe wroclaw
sesje ciazowe w plenerze
fotografia ciazowa wroclaw
sesje ciazowe opole
sesje ciazowe opole
sesje ciazowe plenerowe
sesje ciazowe plener
sesje ciazowe w plenerze opole
sesje ciazowe w plenerze


Opole sesja rodzinna rocznego Antka z rodzicami

27 stycznia 2020 / Dzieci
OPEN

Tym razem zabieram Was na wrześniowy spacer. To moje drugie spotkanie z Antosiem i trzecie z jego rodzicami. Agnieszkę znam już bardzo długo i fakt, że robię dla niej i Michała zdjęcia ma dla mnie szczególne znaczenie. Sesję zrobiliśmy ostatniego dnia lata i nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszej pogody. Zawsze staram się tak zaplanować jej czas by zahaczyć o zachód słońca. Niestety, Antoś mimo, iż zazwyczaj chodzi późno spać, tym razem był zbyt zmęczony by go doczekać. Mamy jednak wszystko to, co uwielbiam na sesjach rodzinnych. Zabawę, ucieczki, pocałunki i przytulanie a wszystko skąpane w pięknym prawie jesiennym słońcu. Sesja wygląda jak bułka z masłem, prawda? Zdjęcia takie pełne luzu. Nic bardziej mylnego. Po półtorej godzinie z roczniakiem czuję się jak po przebiegnięciu półmaratonu i marzę tylko o tym by w spokoju posiedzieć pół godziny patrząc w jeden stały punkt 😉

Muszę Wam napisać, że najważniejsze podczas takiej sesji to oprócz ogarniętego fotografa spokojni rodzice 😉 Brak stresu tym co robi dziecko lub czego nie robi podczas sesji to gwarancja fajnej atmosfery. Zawsze oczywiście tłumaczę wcześniej jak to wygląda i co rodzice mają robić. Mimo wszystko najczęściej sesja toczy się rytmem dyktowanym przez dziecko, mam jednak swoje sposoby na to by mieć choć kilka kadrów na jakich najbardziej mi zależy. Z tak małymi i ruchliwymi dziećmi nie ma nigdy utartego scenariusza i zawsze należy mieć alternatywny plan działania bo dzieci mogą być zbyt pobudzone, czasem niewyspane, przechodzić trudny czas lub najnormalniej na świecie mieć gorszy dzień.

Ale dość wykładu. Zapraszam na zdjęcia.


sesja jesienna opole
sesja roczniaka
sesja dziecieca opole
sesja rodzinna opole
sesje jesienne
sesja rodzinna opole
sesja na roczek
sesja na roczek opole
fotografia rodzinna opole
sesje rodzinne opole
fotograf rodzinny opole
fotograf rodzinny opole
fotograf opole
fotograf rodzinny opole
fotografia rodzinna opole
sesje rodzinne wroclaw
sesje na roczek opole
sesje rodzinne opole
sesje rocznego dziecka
sesja rodzinna opole
fotograf opole
fotograf rodzinny opole
fotograf rodzinny opole
sesje rodzinne opole
fotograf rodzinny wroclaw

Kameralny ślub we Wrocławiu Iwony i Krzysia

21 stycznia 2020 / Miłość
OPEN

Kameralny ślub i przyjęcie w towarzystwie najbliższej rodziny i przyjaciół w przepięknym Art Hotel we Wrocławiu.

Chyba każdy, kto nie lubi ogromnych przyjęć marzyłby o właśnie takim intymnym ślubie. Iwona i Krzyś mimo, iż na co dzień nie mieszkają we Wrocławiu postanowili właśnie tu powiedzieć sobie „tak”. Mają 2 synów, podarowali sobie jednak dużo spokoju i czasu tylko we dwójkę. Dzięki temu mogli spędzić ten ranek bez pośpiechu, skupieni na sobie i tym ważnym dniu. Mogłam też uwiecznić na spokojnie ich przygotowania, które zawsze zajmują ważną część całego reportażu. Iwonie i Krzysiowi również na tym zależało. Tak to jest gdy fotografuje się dwójkę innych fotografów 😉 Wiemy, jak ważna jest atmosfera i odpowiednie warunki do zdjęć. Na chwilę przed przyjazdem rodziny udało nam się nawet zrobić przepiękne wspólne portrety w wyjątkowym wnętrzu tego hotelu.

Ja zawsze lubię przyjechać wcześniej na miejsce przygotowań, do domu panny młodej lub do hotelu i złapać na spokojnie atmosferę miejsca, sfotografować detale i zajadając swoją zupę z termosu poczekać na pannę młodą 😉


Wracając jednak do naszej pary, musicie się zgodzić, że stylizacja tych dwojga była idealna. Wszystko do siebie pasowało a bukiet Iwony nadał całości wyjątkowego charakteru.


Miejsce przyjęcia: Art Hotel
Makijaż: Agnieszka Twardziszewska Makeup
Kwiaty: Decoki
Włosy: Fryzury-Olena Ruban





art hotel wroclaw
art hotel wroclaw
art hotel wroclaw
art hotel wroclaw
art hotel wroclaw
slub wroclaw
slub wroclaw
slub wroclaw
slub wroclaw
reportaz slubny wroclaw
slub wroclaw
pamiatkowy zegarek
fotograf slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
reportaz slubny wroclaw
portrety slubne
portret slubny
portrety slubne
portret panny mlodej
art hotel wroclaw
portret panny mlodej
slub wroclaw
fotograf slubny wroclaw
slub wroclaw
reportaz slubny wroclaw
slub wroclaw
fotograf slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
slub cywilny wroclaw
reportaz slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
reportaz slubny wroclaw
fotograf wroclaw
fotograf slubny wroclaw
reportaz slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
reportaz slubny
reportaz slubny wroclaw
reportaz slubny
fotograf slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
reportaz slubny wroclaw
fotografia slubna wroclaw
fotografia slubna wroclaw
reportaz slubny wroclaw
reportaz slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
reportaz slubny wroclaw
art hotel slub wroclaw
przyjecie slubne art hotel
art hotel wroclaw
art hotel slub
art hotel wroclaw
art hotel wroclaw
beza weselny tort slubny
fotograf slubny wroclaw
fotograf slubny wroclaw
wroclaw sesja slubna
florystyka slubna wroclaw
sesja slubna wroclaw
fotograf slubny wroclaw
fotografia slubna wroclaw
sesja slubna wroclaw
najpiekniejsze bukiety slubne
bukiet slubny wroclaw
kwiaty slubnw wroclaw
fotograf wroclaw

Opole Sesja Narzeczeńska Iza i Dawid

8 sierpnia 2019 / Miłość
OPEN

Sesja zakochanych w upalny czerwcowy wieczór

Dziś chciałabym Wam pokazać choć kilka kadrów na które mam zgodę z sesji narzeczeńskiej Izy i Dawida. Spotkaliśmy się w Opolu w jeden z ostatnich czerwcowych wieczorów. Było upalnie. W powietrzu czuć było zapach zboża, słonce pięknie prześwitywało pomiędzy drzewami i panowała już atmosfera letniego rozleniwienia. Szukając idealnego miejsca na sesję objechałam wszystkie znane mi zakątki. Chciałam mieć i drzewa i otwartą przestrzeń. Czasem z pozoru zwyczajnie wyglądająca polana lub dróżka przemienia się w wymarzone miejsce na plener fotograficzny tylko dzięki zachodzącemu słońcu. Tym razem właśnie tak było. Znane mi, z wcześniejszych spacerów z dziećmi, miejsce nabrało nowego wymiaru. Zawdzięczam to letniemu zachodowi słońca i tej pięknej dwójce 🙂

Iza bardzo starannie wybrała stylizacje, dzięki czemu cała sesja wygląda jak z żurnala 😉

Kolejny raz spotkamy się we wrześniu w Legnicy by uwiecznić ich ślub. Nie mogę się doczekać a tymczasem zapraszam Was na kilka słonecznych kadrów.


sesja w lesie
sesje narzeczenskie opole
fotografia opole
fotografia slubna wroclaw
fotograf slubny opole
najlepszy fotograf slubny opole
fotograf opole
CLOSE MENU